Miażdzyca, cholesterol, zawał serca i udar mózgu

źródło: "Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca...Tylko my ludzie" - autor Dr Rath, Dr Niedźwiecki

Fakty na temat choroby naczyń wieńcowych
 

  • Co drugi mężczyzna i kobieta w krajach uprzemysłowionych umiera na skutek następstw miażdżycowego zwężenia tętnic. Do najczęściej dotkniętych chorobą narządów należą: serce (co prowadzi do zawału serca), kończyny dolne (miażdżyca naczyń kończyn dolnych), mózg (udary). Rozpowszechnienie się miażdżycy na skalę epidemii wynika z faktu, iż do tej pory przyczyny jej powstawania nie zostały wystarczająco zrozumiane.

 

  • Medycyna konwencjonalna ogranicza się jedynie do objawowego leczenia miażdżycy, stosując leki mające spowolnić proces chorobowy, takie jak: antagoniści wapnia, beta-blo-kery, azotany i inne. W przypadkach znacznego zaawansowania choroby stosuje się zabiegi chirurgiczne (angioplastyka i wszczepianie bypassów) w celu mechanicznego usprawnienia przepływu krwi. W tradycyjnych metodach leczenia pomija się rzecz najistotniejszą - przyczynę miażdżycy, czyli niestabilność ścian naczyń krwionośnych.

 

  • Medycyna komórkowa stanowi przełom w nowoczesnym rozumieniu podstawowych przyczyn choroby niedokrwiennej serca i innych form choroby wieńcowej oraz umożliwia ich profilaktykę i leczenie. Główną przyczyną choroby wieńcowej jest chroniczny niedobór witamin i innych komórkowych składników odżywczych w milionach komórek ścian naczyń. Skutkiem tego jest niestabilność ścian naczyniowych, uszkodzenia i pęknięcia, powstanie złogów miażdżycowych, stwardnienie ścian tętnic i zawężenie, aż do całkowitego zamknięcia naczynia a w konsekwencji zawał serca lub udar mózgu. Uświadomienie sobie tego niezaprzeczalnego faktu musi nas prowadzić do działań aktywizujących zdrowy styl życia i do zmiany nawyków żywieniowych, których podstawą jest stosowanie w diecie dodatku komórkowych składników odżywczych - głównego środka zapobiegającego miażdżycy oraz wspomagającego odbudowę uszkodzonych ścian tętnic.



Kolumna lewa A: Optymalne spożycie witaminy C prowadzi dooptymalnej produkcji i funkcjonowania molekuł kolagenowych. Stabilna ściana naczynia krwionośnego nie pozwala na rozwój złogów miażdżycowych. Optymalna produkcja i wykorzystanie witaminy C chroni zwierzęta przed miażdżycą i zawałem serca.
Kolumna prawa C: Prawa kolumna przedstawia mechanizm powstawania szkorbutu. Całkowite wyczerpanie rezerw witaminy C w organizmie, jak to miało miejsce u marynarzy we wcześniejszych stuleciach, prowadzi do stopniowego uszkodzenia tkanki łącznej, w tym tkanki ścian naczyń krwionośnych. Chorzy na szkorbut umierają w przeciągu paru miesięcy z powodu wewnętrznych krwotoków.
Kolumna środkowa B: miażdżyca i choroba sercowo-naczynio-wa jest stanem pośrednim, miedzy dwoma opisanymi skrajnościami. Nasza przeciętna dieta zawiera wystarczającą ilość witaminy C, aby zapobiec pełnemu rozwojowi szkorbutu, ale niewystarczającą, aby zagwarantować stabilność ścian naczyń. W rezultacie wewnątrz ścian naczyń powstają miliony maleńkich pęknięć i uszkodzeń. Organizm uruchamia naturalne mechanizmy naprawcze - w uszkodzoną ścianę natychmiastowo wnikają tłuszcze i białka krwi. Jednak przy chronicznym niskim spożyciu witamin, ten proces naprawczy trwa przez dziesięciolecia i w ten sposób rozwijają się złogi miażdżycowe. Miażdżyca nie jest więc niczym innym niż naturalną próbą „podparcia" niestabilnych ścian naczyń, osłabionych na skutek niedoboru witamin. Złogi w tętnicach sercowych doprowadzają w końcu do zawału serca; złogi w tętnicach mózgowych - do udaru mózgu.

 

 

 

 

 

Dlaczego nie powstaje miażdżyca żył




Teraz rozumiemy również, dlaczego w organizmie człowieka stwardnieniu ulegają tętnice (arterioskleroza), a nie żyły.


Tworzenie się pokładów miażdżycowych w żyłach występuje tyłko w przypadku, gdy żyła zastępuje tętnicę, jako bypass.


Miażdżyca żył - nieznana -
Jeżeli przyczyna miażdżycy byłby cholesterol, to złogi musiałyby występować w równym stopniu w tętnicach, jak i w żyłach.


Jest to wyraźny i logiczny dowód na to, że cholesterol w żadnym wypadku nie może być główną przyczyną miażdżycy i zawału serca.

 

 

 

Dlaczego cholesterol i inne tłuszcze krwi mają drugorzędne znaczenie jako czynniki ryzyka

W przypadku chronicznego niedoboru komórkowych składników odżywczych wątroba otrzymuje sygnał do zwiększonej produkcji czynników naprawczych. Cząsteczki służące do naprawy osłabionej ściany tętnicy to m. in. cholesterol, ipoproteina (a), trójglicerydy i inne produkty przemiany materii.


Dlatego wzrasta we krwi poziom tłuszczów.


Zwiększone wartości tłuszczów we krwi nie stanowią przyczyny chorób serca i układu krążenia, lecz są następstwem już rozwijającej się choroby .

Cholesterol i inne czynniki związane z krwią stanowią zagrożenie tylko wtedy, gdy ściany naczynia są uszkodzone przez niedobór witamin i innych składników odżywczych.


Co powinieneś zrobić:
1. Pozbądź się fałszywego przekonania, że cholesterol powoduje choroby serca.
2. Ustabilizuj ściany Twoich naczyń postępując zgodnie z tymi zaleceniami.
3. Jedz więcej produktów zbożowych, warzyw i innych pokarmów bogatych w błonnik, aby „wypłukać" nadmiar cholesterolu z organizmu w sposób naturalny.
4. Poinformuj lekarza o stosowaniu terapii naturalnej i w porozumieniu z nim zmniejszaj stopniowo dawki leków obniżających poziom cholesterolu aż do całkowitego odstawienia.

U większości ludzi, którzy zaczęli realizować zalecenia, poziom cholesterolu i innych czynników ryzyka we krwi szybko spadł. Znamy już przyczynę takiego zjawiska: zaopatrzenie organizmu w komórkowe składniki odżywcze powoduje lepszą stabilność tkanki łącznej naczyń i redukuje zapotrzebowanie na molekuły naprawcze. Ich produkcja w wątrobie zostaje zminimalizowana a poziom we krwi zmniejsza się.
Co ciekawe, niektórzy pacjenci donoszą o przejściowym wzroście poziomu cholesterolu po rozpoczęciu terapii. Ponieważ wzrost poziomu cholesterolu we krwi nie jest rezultatem jego zwiększonej produkcji w wątrobie, musi zatem pochodzić z innego źródła - przede wszystkim ze złogów miażdżycowych w ścianach naczyń. Ten ważny mechanizm został po raz pierwszy opisany przez dr Constance Spittle w medycznym czasopiśmie The Lancet, w roku 1972. Autorka pisała, że dostarczanie witamin pacjentom z chorobą sercowo-naczyniową często prowadziło do czasowego wzrostu poziomu cholesterolu we krwi. Dla porównania, poziom cholesterolu u osób zdrowych nie wzrastał po podaniu witamin.
Czasowy wzrost poziomu cholesterolu jest dodatkowym sygnałem procesu uzdrawiania w ścianach naczyń i zmniejszania się złogów tłuszczu. Opisany tu mechanizm działa oczywiście nie tylko w przypadku cholesterolu, ale również trójglicerydów, LDL, lipoproteiny (a)homocysteiny i innych drugorzędnych czynników ryzyka, które poprzez lata zgromadziły się wewnątrz ścian naczyń i powoli przenikały do krwiobiegu.
Nasze zalecenia w tym przypadku: Wzrost poziomu cholesterolu w surowicy krwi, w czasie stosowania terapii witaminowej, oznacza, że następuje naturalna redukcja złogów tłuszczów w Twoich naczyniach. Kontynuuj dalej realizację programu witaminowego. Po kilku miesiącach poziom cholesterolu we krwi spadnie, często poniżej wartości początkowej. Proces normalizacji wartości tłuszczów w surowicy możesz przyśpieszyć poprzez uzupełnienie dziennej diety w produkty zawierające błonnik, na przykład: warzywa, owoce, produkty zbożowe.

Proszę, podziel się tą informacją z przyjaciółmi i znajomymi, aby umożliwić im obniżenie cholesterolu za pomocą metod naturalnych i zaprzestanie ciągłego zażywania szkodliwych lekarstw.

Chcesz wiedzieć więcej o leczeniu podwyższonego cholesterolu kliknij tutaj

 

 

 Czy potrzeba więcej dowodów?

 

  • Większość zwierząt nie zna zawału serca, ponieważ - w przeciwieństwie do nas ludzi - potrafi we własnym organizmie wyprodukować witaminę C.
  • Psy, koty i inne ssaki produkują każdego dnia do 20 g witaminy C. Zwierzęta te już dawno wyginęłyby, gdyby witamina C w dużych dawkach była szkodliwa.
  • Niedźwiedzie i inne zwierzęta zapadające w sen zimowy nie dostają zawału serca mimo wartości cholesterolu we krwi na poziomie 400 do 600 mg/dl, ponieważ ściany ich tętnic są chronione przez witaminę C.
  • Sama natura przeprowadziła największe badanie nad zawałem serca; Większość zwierząt samodzielnie wytwarza witaminę C i nie zna zawału serca. Tylko my ludzie (oraz kilka gatunków zwierząt) jesteśmy na niego w ogóle podatni.


W związku z faktem iż dobranie odpowiedniej suplementacji (odpowiednich preparatów) jest dosyć trudne polecamy konsultacje z farmaceutą. Synergizm (wzmocniona siła działania jednego składnika przez drugi) zależy od ich odpowiedniego doboru i dawkowania. Jeżeli ktoś z Państwa stosował kiedyś suplementy i nie dały one pozytywnego rezultatu, to z pewnością były one nieprawidłowo dobrane lub dawkowane. Na rynku Polskim istnieje mnóstwo preparatów, sporo z nich daje zacznie lepsze rezultaty niż pozostałe, część tych lepszych warto sprowadzić nawet z zagranicy aby posiadały jak najmniej składników syntetycznych typu substancje wiążące, wypełniające, stabilizujące.
Pod żadnym pozorem nie wolno samemu zmniejszać lub zwiększać dawkowania poszczegolnych leków przepisanych przez lekarza !!!
W momencie kiedy suplementacja zacznie działać twój lekarz może być tak zadowolony z poprawy twojego stanu zdrowia, że może ograniczyć dawki przepisywanych Ci leków, a nawet całkowicie z nich zrezygnować. Wszelkie zmiany dotyczące zażywania leków musisz konsultować z lekarzem.
Kontakt z konsultantem kliknij tutaj.