L-lizyna

Lizyna jest organicznym związkiem chemicznym,  należącym do 20 aminokwasów białkowych, najbardziej rozpowszechnionych na Ziemi. Należy też do grupy aminokwasów niezbędnych (liczącej 8 - 10 substancji), które nie mogą być syntetyzowane w organizmie człowieka i muszą być dostarczane z dietą.

Jak wykazują ostatnie badania naukowe, lizyna w wydatnym stopniu zapobiega powstawaniu i rozprzestrzenianiu się raka oraz tworzeniu się przerzutów (metastaz). Oprócz tego jest bardzo skuteczna w walce z wirusem opryszczki (herpes).
Przedawkowanie argininy prowadzi do utrudnień w przyswajaniu lizyny  i odwrotnie.
To konkurencyjne zachowanie jest wykorzystywane w medycynie naturalnej do walki z wirusem opryszczki, który jest uzależniony od argininy. Za pomocą lizyny poddawany jest on „kuracji głodówkowej”. Terapia jest szczególnie skuteczna, jeżeli jest jednocześnie wspierana odżywianiem ubogim w argininę (ryby, kurczaki, wołowina, mleko, sery i fasola). Niewskazane są tu orzechy, fistaszki i orzechy kokosowe oraz soja. Czekolada jest czystą trucizną dla chorych na opryszczke.
Lizyna nie może wyleczyć z herpesa i to musimy sobie wyraźnie powiedzieć. Nawet, gdy nie doszło do ataku wirusa, choroba drzemie w środku nas. Wirusy „obozują” w komórkach i zwojach nerwowych, dobrze schowane przed komórkami patrolowymi systemu immunologicznego. W momencie osłabienia, opuszczają swe schronienie i podą-żają ku powierzchni skóry. Objawia się to powstawaniem charakterystycznych pęcherzyków na wargach lub organach płciowych. Ognisko choroby leży jednak w komórkach nerwowych.
Ta, wydawało by się, niegroźna wysypka, jest wyrazem chronicznej lecz dobrze ukrytej choroby w systemie nerwowym, choroby mogącej zaatakować szpik kostny kręgosłupa i mózg. Aczkolwiek objawia się w postaci pęcherzyków na powierzchni skóry, właściwym obiektem jej ataku jest system nerwowy.
Wielu naukowców uważa dzisiaj, że herpes jest wyzwalaczem całego szeregu dolegliwości jak np. pewnych form migreny, neuralgii, choroby Mienieres, zapalenia błon śluzowych ust, paraliżu twarzy, zapalenia opon mózgowych i tkanki łącznej, zapalenia szpiku kostnego, rogówki, pęcherza, wątroby, płuc i bronchitu jak również nowotworów podbrzusza i jamy ustnej.
To wszystko wydaje się być skrajnie przesadzone. Weźmy jednak pod uwagę, że królik, któremu wkropi się do oka ciecz z pęcherzyka herpesu, w ciągu miesiąca umiera na zapalenie opon mózgowych! Dlatego coraz więcej naukowców uważa, że wirusa herpesu należy nie tylko trzymać za pomocą lizyny w szachu, lecz poprzez codzienne „bombardowanie” lizyną osłabiać go i utrzymywać w ciągłej defensywie.
Na ile dobre jest to rozwiązanie?
Zbyt wysokie dawki, leżące w granicach 8 – 10 g dziennie, spowodowałyby zbytnie zahamowanie absorbcji argininy, aminokwasu potrzebnego w wielu procesach biochemicznych. Moglibyśmy więc wpaść spod deszczu pod rynnę. Rozsądniejszym wydaje się stosowanie bardziej umiarkowanych dawek lizyny w połączeniu z innymi środkami antywirusowymi.
Osteoporoza jest dolegliwością ludzi starszych, głównie kobiet, chociaż jej ofiarą mogą paść również i młode, źle odżywione i przesadnie trenujące sport osoby. Choroba ta ma wiele przyczyn. Jedną z nich jest niedobór lizyny. Badania wykazały, że wszyscy cierpiący na osteoporozę pacjenci mają zbyt niski poziom tego aminokwasu. Lizyna przyczynia się także do wydalania z organizmu ołowiu. Obciążenie ołowiem jest następną przyczyną powstawania osteoporozy.
Jednym z ostatnich wielkich odkryć dwukrotnego laureata Nagrody Nobla, Linusa Paulinga, było stwierdzenie, że lizyna, wraz z witaminą C, utrudnia lipoproteinie A tworzenie osadów arteriosklerotycznych. Ma to rewolucyjne zna-czenie dla terapii chorób serca i krwiobiegu.
Lizyna pobudza koncentrację. Jej niedobór manifestuje się w zmęczeniu, zawrotach głowy i w anemii. Lizyna sty-muluje spalanie kwasów tłuszczowych i podwyższa produkcję energii, pobudza produkcję hormonów, enzymów i przeciwciał. Wegetarianie, odżywiający się produktami zbożowymi, zawierającymi niewiele lizyny, często cierpią na niedobór tego aminokwasu. Dotyczy to rownież wielu starszych osób, szczególnie mężczyzn.
Jeżeli ktoś ma problemy z koncentracją, nabiegłe krwią oczy, miewa zawroty głowy i nudności, jeśli wypadają mu włosy i cierpi na anemię, jest bardzo prawdopodobne, że wynika to z chronicznego niedoboru lizyny. Lizyna przyczy-nia się także do produkcji kwasów trawiennych w żołądku oraz kolagenu.
Aby zapobiec chorobom serca i układu krążenia, Linus Pauling zalecał dzienne przyjmowanie co najmniej 500 mg lizyny i nie mniej niż 2 g witaminy C.

Free Joomla! template by L.THEME